![]() |
Źródło: http://smartgirlconsulting.com/2011/05/green-peel-facial-treatment/ |
W tym poście ogólnikowo opiszę peeling ziołowy (Azjatycki”, „Jadwiga”, „Neoderma”, „Green-peel”).
Same zabiegi zaciekawiły mnie ze względu na swój naturalny skład i efekt działania.
Bardzo
chętnie bym skorzystała z takiego zabiegu ale niestety... fundusze mi
na to na razie nie pozwalają a moja cera nie sprawia mi większego
problemu prócz błyszczącej strefy T oraz jednego bądź dwóch wyprysków
przed okresem.
Cena zabiegu? Około 220-400zł -u kosmetyczki rzecz jasna.
Na własną rękę bałabym się to wykonywać i nie zachęcam do takich czynności. :)
PEELING AZJATYCKI.
Peeling azjatycki należy do
peelingów głęboko złuszczających skórę w sposób
biologiczny, przy użyciu naturalnych składników.
Za jego pomocą złuszczone zostają wszystkie warstwy naskórka aż do warstwy podstawnej.
Za jego pomocą złuszczone zostają wszystkie warstwy naskórka aż do warstwy podstawnej.
Skład preparatu
Preparat ten posiada w swoim
składzie substancje pochodzenia naturalnego. Jest to mieszanka
mineralno-ziołowa: witamin, enzymów soli mineralnych, hormonów roślinnych itp.
Peeling azjatycki zawiera na przykład:
Peeling azjatycki zawiera na przykład:
- Arabad soma asialica, Calendula-Nagietek lekarski (który działa przeciwzapalnie oraz przyśpiesza gojenie się ran).
- Kamille-Rumian szlachetny (wpływający na organizm przeciwskurczowo, przeciwzapalne, uspokajająco).
- Mellise-Melisa (mająca właściwości tonizujące, uspokajające, przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe).
- Poenumgracenum
- Arnica-Arnika górska (działa przeciwzapalnie, antyseptycznie, uszczelniająco i wzmacniająco na naczynia krwionośne).
Opis zabiegu oraz pielęgnacji skóry po nim
Przebieg zabiegu w gabinecie kosmetycznym
wygląda następująco:
- Oczyszczenie manualne skóry twarzy (zalecane nawet do 2 dni przed zabiegiem).
- Tonizacja skóry.
- Zabezpieczenie okolic oczu i ust.
- Nałożenie ziołowych preparatów w postaci gęstej papki i wmasowaniu ich w skórę, która wcześniej została oczyszczona z makijażu, kurzu etc.
- Pozostawienie substancji na skórze na określony przez producenta czas.
- Zmycie peelingu oraz czynności końcowe.
Sam zabieg z peelingiem azjatyckim
wykonywany jest w salonie kosmetycznym, jednak proces złuszczania naskórka i
efekty zabiegu następują od kilku-kilkunastu godzin aż po 6-7 po zabiegu.
- Po zabiegu skóra może być zaczerwieniona, wyglądać na poparzoną promieniami słonecznymi i może wystąpić uczucie pieczenia, szczypania, mrowienia które ustępuje po kilku bądź kilkunastu godzinach.
- W następnym dniu po zabiegu wygląd skóry zaczyna się normalizować, choć w niektórych przypadkach może nastąpić jeszcze zaczerwienienie.
- Trzeciego dnia następuje pierwsze złuszczanie skóry.
- Na czwarty dzień odradza się wszelkie wyjścia, ponieważ najczęściej tego dnia dochodzi do najintensywniejszego złuszczania naskórka. Skóra wówczas jest napięta a naskórek „schodzi” wręcz płatami.
- Około piątego dnia powinniśmy wybrać się na wizytę u kosmetyczki w celu usunięcia pozostałych „resztek” nie złuszczonego naskórka oraz dla tzw. kontroli stanu skóry i zabezpieczeniu jej przed czynnikami zewnętrznymi..
![]() |
Źródło:
|
Niedługo po zabiegu skóra jest
czerwona lub różowa i wygląda mało estetycznie.
Ważne jest to aby przestrzegać
zaleceń osoby, która wykonywała nam dany zabieg.
Jedyne co możemy wówczas zrobić, to użyć preparatów poleconych przez
kosmetyczkę specjalnie stworzonych do pielęgnacji po peelingu głęboko
złuszczającym.
Bardzo ważne jest aby po zabiegu (czyli pierwszego dnia gdy wykonujemy zabieg
oraz każdego następnego) nie dotykać, nie drapać, nie myć oraz nie podrażnić skóry ponieważ działania
te mogą pogorszyć stan skóry na twarzy na przykład przez powstanie przebarwień.
Nie wolno wówczas wystawiać skóry na działanie promieni słonecznych, wiatru, mrozu bądź innych czynników
atmosferycznych i silnie zanieczyszczających..
Między trzecim a czwartym dniem po
zabiegu zaczyna się łuszczyć.
Gojenie trwa niejednokrotnie ponad tydzień. Towarzyszy mu swędzenie i pieczenie.
Gojenie trwa niejednokrotnie ponad tydzień. Towarzyszy mu swędzenie i pieczenie.
Po 4-5 dniach od zabiegu należy ponownie
udać się do kosmetyczki na zabieg nawilżania skóry oraz kontrolę.
Efekty zabiegu
Efekt końcowy zabiegów z peelingiem
azjatyckim są bardzo zadowalające (jednak może on zależeć od rodzaju skóry,
stanu skóry przed zabiegiem oraz częstotliwości zabiegu.).
Do efektów
zaliczamy:
![]() |
Źródło:
|
- Poprawę ukrwienia -następuje prawidłowe funkcjonowanie przemiany materii w komórkach, dzięki czemu skóra lepiej wydala szkodliwe toksyny
- Złuszczenie wierzchnich warstw naskórka-wygładzenie i wyrównanie skóry
- Zanik rozszerzonych porów lub znaczne ich zmniejszenie
- Zaleczenie lub wyeliminowanie zaskórników oraz trądziku
- Rozjaśnienie bądź zniwelowanie przebarwień
- Przyspieszenie syntezy kolagenu (wygładzenie i większe napięcie skóry)
- Normalizację gruczołów oraz ogólnej pracy i kondycji skóry
- Spłycenie/wygładzenie świeżych oraz płytkich blizn i zmarszczek
Ilość oraz częstotliwość z jaką powinno się
wykonywać peeling Azjatycki
Pojedyncze wykonanie zabiegu przynosi widoczne
efekty, natomiast trwałe rezultaty można osiągnąć poprzez systematyczne
poddawanie się peelingowi w odstępach kilku miesięcznych np. co 6 miesięcy.
Do osiągnięcia widocznych rezultatów poprawy wyglądu skóry zalecane jest wykonanie, co najmniej 4 zabiegów.
Częstotliwość powtórzeń dobiera kosmetyczka, która ocenia stan skóry oraz jej reakcję na peeling ziołowy.
Dwa razy w roku (jesienią i wiosną) poleca się wykonanie zabiegu zapobiegawczo, w celu opóźnienia procesu starzenia się skóry, polepszenia jej ukrwienia i utrzymania odpowiedniej elastyczności.
Zabieg najczęściej przeprowadza się w okresie kiedy klientka ma sporo wolnego czasu i nie będzie musiała narażać swojej skóry na wiatr, mróz czy słońce.
Do osiągnięcia widocznych rezultatów poprawy wyglądu skóry zalecane jest wykonanie, co najmniej 4 zabiegów.
Częstotliwość powtórzeń dobiera kosmetyczka, która ocenia stan skóry oraz jej reakcję na peeling ziołowy.
Dwa razy w roku (jesienią i wiosną) poleca się wykonanie zabiegu zapobiegawczo, w celu opóźnienia procesu starzenia się skóry, polepszenia jej ukrwienia i utrzymania odpowiedniej elastyczności.
Zabieg najczęściej przeprowadza się w okresie kiedy klientka ma sporo wolnego czasu i nie będzie musiała narażać swojej skóry na wiatr, mróz czy słońce.
Cena jednego
zabiegu wynosi ok. 220-400zł
Wskazania i przeciwwskazania do zabiegu
Jak każdy zabieg, peeling azjatycki
posiada wskazania oraz przeciwwskazania.
Zabieg ten możemy zastosować przy:
Zabieg ten możemy zastosować przy:
- Trądziku pospolitym
- Skórze tłustej ze skłonnościami do tworzenia się zaskórników
- Cerze z rozszerzonymi porami
- Bliznach wszelkiego rodzaju: trądzikowe, oparzeniowe, wypadkowe
- Skórze zniszczonej, poddawanej częstym kąpielom słonecznym
- Niektórych formach przebarwienia pigmentacyjnego (zależnie od genezy)
- Cellulicie, rozstępach
- Obwisłym brzuchu (po porodzie, po zbyt intensywnej diecie)
- Płytkich zmarszczkach
W przeciwwskazaniach wyróżniamy:
- Choroby skórne
- Infekcje
- Trądzik różowaty
- Alergie
- Skórę bardzo cienką i ogólnie wrażliwą, naczyniową
- Znamiona skórne
- Ciążę
- Łuszczycę
- Nowotwory skóry oraz stany ponowotworowe
- Inne indywidualne przeciwwskazania
no i co teraz mam smaki zeby taki zrobic;)
OdpowiedzUsuńCieszy mnie niezmiernie że wzbudziłam Twoją ciekawość i chęć do tego peelingu:)
Usuń:) wiecej takich wpisów poproszę;)
UsuńO matko, wolałabym mieć pryszcze - wydaje się to inwazyjne...
OdpowiedzUsuńTroszeczkę jest inwazyjne ale jeśli trafisz na dobrą kosmetyczkę, to uważam, że nie ma się czego bać:)
UsuńCiekawy wpis :)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńEfekty są zaskakujące. :)
OdpowiedzUsuńTo prawda, efekty bardzo fajne:)
UsuńŚwietne efekty.... po laserze jednak nie wiem czy na coś inwazyjnego się skuszę..
OdpowiedzUsuńMuszę poczytać o Twoich doświadczeniach z laserem:) Co do peelingu to teoretycznie jest on bezpieczny jeśli wykonujesz go u dobrej kosmetyczki ale... nigdy nie wiadomo jak zareaguje skóra:)
UsuńNa pierwszy rzut oka przeraża, ale czego się nie robi aby pięknie wyglądać :) Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńPrzeraża ale jakie efekty:) Również pozdrawiam:)
UsuńŚwietny ten peeling, sama bym się na niego skusiła. Jestem ciekawa jaki efekt by przyniósł na mojej buzi :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie http://landvanity.blogspot.co.uk/ :)
Wszystko zależy od tego "w jakim stanie" jest Twoja buźka i jakie efekty chcesz uzyskać:)
UsuńJa bym dobierał sobie zioła indywidualnie.
OdpowiedzUsuńTak też można:) Ale są gotowe zestawy do użytku profesjonalnego przez kosmetyczkę, która ma pewność, że postępowała zgodnie z "instrukcją i używała tylko danych produktów od producenta a co za tym idzie-zmniejsza ryzyko wystąpienia niepożądanych efektów:)
UsuńSzkoda, że to takie drogie zabiegi bo chętnie bym się na taki skusiła :)
OdpowiedzUsuńNiestety... takie zabiegi się cenią a zapewne gdyby były tańsze, miałyby większe "wzięcie" ... :/ :)
Usuńo takim zabiegu jeszcze nie słyszałam, ale to chyba nie dla mnie :D ja bym potrzebowała coś mocno nawilżającego :)
OdpowiedzUsuńNiedługo coś napiszę o sonoforezie np. z kwasem hialuronowym-idealnym dla Ciebie:)
Usuńno to czekam na wpis w takim razie :)
UsuńEfekty są, ale na taki zabieg trzeba mieć dużo wolnego czasu :) żeby siedzieć w domu i się ludziom nie pokazywać :P
OdpowiedzUsuńO tak tak, to prawda:) Nie tylko ludziom się pokazywać ale też unikać słońca, tak więc ok. 5 dni trzeba mieć wolnego:)
Usuńswietnie dziala niestety jestem w przeciwskazaniach:(
OdpowiedzUsuńSzkoda:/ Ale jest tyleeee innych ciekawych zabiegów, że na pewno na jakiś byś się załapała:)
Usuńja mam ochote sie wybrac na niego w okres jesienny :)
OdpowiedzUsuńTo właściwie najlepszy moment na taki zabieg (mało słońca).
UsuńDaj znać lub napisz jakąś relację/notkę z zabiegu-chętnie poczytam:)
widać po zdjęciach, że efekty są super ale pewnie ciężko jest nie drapać takiej skóry .
OdpowiedzUsuńZapewne ciężko się powstrzymać, znając mnie to coś bym skubała, a już na pewno miałabym taką ochotę ;)
UsuńFajna sprawa. Mnie po ziołach w szamponach swędziała głowa, ciekawe jakby skóra twarzy reagowała. Zabieg na razie poza moim zasięgiem $ ale kto wie co później :)
OdpowiedzUsuńWarto by było zrobić próbę uczuleniową przed zabiegiem:)
UsuńNie słyszałam o nim wcześniej, na zdjęciach efekty są świetne.
OdpowiedzUsuńFakt, efekty zadowalające:)
UsuńNie słyszałam jeszcze o takim peelingu :) Efekty mi się podobają :)
OdpowiedzUsuńTo prawda, efekty super:)
UsuńEfekt jest świetny, ale cena już nie
OdpowiedzUsuńAle cóż, za piękny wygląd trzeb a placić
Niestety, cena trochę wygórowana... ;/
UsuńEfekt bardzo fajny, z chęcią wypróbowałaby taki zabieg :)
OdpowiedzUsuńNajważniejsze to trafić w dobre ręce i można próbować bez obaw:)
UsuńZapowiada się ciekawie, efekty super:) ten okres złuszczania trochę straszny ale,, chcesz być piękna -cierp,, ;)
OdpowiedzUsuńDokładnie:)
UsuńSuper nigdy o tym nie słyszałam! ;)
OdpowiedzUsuńA to jeden z ciekawszych zabiegów kosmetycznych :)
Usuńach azjatyckie peeling musze wypróbować;D
OdpowiedzUsuńPolecam:)
UsuńPrzyznam, że efekty końcowe robią wrażenie :)
OdpowiedzUsuńTo prawda, efekty są super:)
UsuńWow, efekt super:)
OdpowiedzUsuńjak usłyszałam o nim na zajęciach pierwszy raz od razu miałam ochotę, by go zrobić, ale szczerze mówiąc nie wiedziałam, że ceny są aż tak wysokie... poza tym kompletnie nie mam czasu, przez pracę i szkołę, a nie chcę wykorzystywać urlopu po to by siedzieć w domu z łuszczącą się skórą :p
OdpowiedzUsuńCeny sa zalezne od salonu, zestawu z jakiego korzysta kosmetyczka itp. U jednej drozej, u drugiej taniej:) To fakt, troszkę szkoda czasu na tak długie złuszczanie ale dla efektów warto:)
UsuńKiedyś chciałam ale troszkę się boję .
OdpowiedzUsuńWażne, żeby trafić na dobrą kosmetyczkę i nie ma się czego bać:)
UsuńEfekty końcowe robią naprawdę wrażenie :)
OdpowiedzUsuń:*
To prawda, efekty są zadowalające:)
UsuńEfekty są niesamowite, nabrałam ochoty na taki peeling, przyznam, że dotychczas miałam kontakt jedynie z kwasami, ale złuszczają skórę w sposób delikatny :)
OdpowiedzUsuńMiło mi, że wzbudziłam Twoje zainteresowanie tym zabiegiem:)
Usuńnie wiem czy moja wrażliwa skóra by to zniosła, ale na pewno by to się jej przydało:)
OdpowiedzUsuńO to warto zapytać dobrą kosmetyczkę, która po wywiadzie kosmetycznym i "ogledzinach" cery wyda werdykt, czy można i czy warto stosować taki zabieg:)
UsuńEfekt ciekawy, a do tego to jeszcze nie najbardziej inwazyjny możliwy peeling, bo są jeszcze mocniejsze... Może się kiedyś skuszę, na razie nie widzę takiej potrzeby.
OdpowiedzUsuńMasz rację, są jeszcze mocniejsze peelingi:)
UsuńPozdrawiam:)
Przydatna i ciekawa notka lecz cena nie fajna ale efekty mnie ciekawia lecz na razie aż tak mi moja cera nie przeszkadza ale informacja przydatna że coś takiego jest.
OdpowiedzUsuńPozdrowionka :*
Cieszę się, że Cie zainteresował mój wpis:) Moja cera też jeszcze nie wymaga aż tak mocnych zabiegów:)
UsuńKońcowy efekt - wow :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się, efekty super:)
UsuńPierwszy raz słyszę, ale efekt jest mega!
OdpowiedzUsuńkiedys sie nad tym intensywnie zastanawiałam... a tutaj wszystko znowu tak dokładnie wyjaśnione. dzięki.czuję się mądrzejsza!
OdpowiedzUsuń6 lat temu miałam robioną neodermę, efekt wow utrzymał się przez 6 m-cy. Bezpośrednio po zabiegu chodziłam do pracy itp. Nie było komfortowo, ale do zniesienia. Dziś też miałam robiony peeeling. Buzia jeszcze czerwona, no może już zaróżowiona, boli i jest bardzo tkliwa, przy jakimkolwiek dotyku milion igiełek, ale warto. Za kilka dni buzia będzie piękna, odświeżona i o zdrowym wyglądzie. PS. rano ide do pracy :-)
OdpowiedzUsuń